Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Krzysztof Gawkowski: Start zjednoczonej lewicy na wyciągnięcie ręki!

dodano 2015-07-06 09:11 w kategorii: Kraj

To, co jeszcze miesiąc temu wydawało się niemożliwe, staje się faktem. Blisko 30 partii i organizacji lewicowych pod auspicjami OPZZ zawarło porozumienie programowe. Start zjednoczonej lewicy w wyborach parlamentarnych jest na wyciągniecie ręki. Dużo jeszcze pracy przed nami, ale już sporo tej pracy zostało wykonanej.
 
Minimum programowe to spójna wizja Polski równej, wolnej, sprawiedliwej i świeckiej. To wizja państwa, które nie zagląda nikomu do sypialni, ale też dba o to, aby każdy obywatel miał własną sypialnię. Osób łączących przywiązanie do świeckiego państwa z przywiązaniem do państwa opiekuńczego są w Polsce miliony. Nie jesteśmy dzisiaj większością, ale nie jesteśmy też marginesem. I na ten margines nie możemy dać się zepchnąć po wyborach. Przeciwnie musimy wprowadzić do Sejmu silną reprezentację. Czytelnicy „Trybuny" powinny uzmysłowić swoim znajomym jak będzie wyglądał Sejm bez lewicy. Już nikt nie upomni się o dorobek ludzi pracujących w Polsce Ludowej. Już nikt nie zaprotestuje, gdy prawica będzie chciała przyjąć kolejną szaloną uchwałę historyczną. A wiele wskazuje, że do Sejmu wejdą politycy licytujący się w swoim antykomunizmie. Co będzie, jeśli na Sali sejmowej zabraknie polityków, którzy krzykną „dość?". Ani PiS ani Platforma nie wyrażają wartości ani nie reprezentują interesów ludzi lewicy. Ostatnio mogliśmy się przekonać o tym lepiej, niż kiedykolwiek. PiS ogłosił odejście od pomysłu wprowadzenie trzeciej stawki podatkowej dla najbogatszych. Na Śląsku odtrąbiono odwrót od idei „Polski solidarnej". Nie pierwszy raz. Już w 2005 roku PiS twardo bronił państwa solidarnego społecznie. Niebawem po wygranych wyborach ministrem finansów została Żyta Gilowska i pokazała, że PiS jest solidarny, ale z bogatymi. Likwidacja stawki podatkowej dla najbogatszych, czy zniesienie podatku spadkowego to tylko niektóre przykłady solidarności PiS-u z milionerami. Wiele wskazuje, że również po tych wyborach mniej będzie Tadeusza Cymańskiego, a więcej Jarosława Gowina. Sprawiedliwość społeczna ustąpi miejsca prawu, prawu silniejszego.
 
Również Platforma nie reprezentuje wartości lewicowych. Czasami komentatorzy wskazują na lewicowy zwrot PO w stronę wartości światopoglądowych. Jedyne, co przez osiem lat zrobiła w tej sprawie partia rządząca to uchwalenie ustawy o in vitro. Ustawy, która jednego dnia został przyjęta w Sejmie, by następnego napotkać kłopoty w zdominowanym przez PO Senacie. Projekty ustaw o związkach partnerskich zgłaszane przez SLD są konsekwentnie odrzucane i to w sytuacji, gdy amerykański Sąd Najwyższy wprowadza równość wszystkich związków małżeńskich, obnażając zupełnie przez przypadek jak zaściankowa i zacofana jest Platforma.
 
To wszystko pokazuje, że są w Polsce tematy, które załatwić może tylko lewica. Mamy odwagę i kompetencję, aby się nimi zająć. Czas wziąć sprawy w swoje ręce.


Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.