Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Miller: Masowa odmowa udziału w referendum to wyraz dojrzałości społeczeństwa

dodano 2015-09-07 15:50 w kategorii: Kraj

Mieliśmy do czynienia z czarną niedzielą polskiej demokracji. Masowa odmowa udziału w referendum to wyraz dojrzałości polskiego społeczeństwa, które bezwzględnie wyczuło manipulację - w ten sposób przewodniczący SLD Leszek Miller ocenił wyniki niedzielnego referendum.
 
Według cząstkowych danych PKW - ogłoszonych w poniedziałek rano - frekwencja w niedzielnym ogólnopolskim referendum wyniosła 7,48 proc. Zdaniem Millera, taki poziom frekwencji "to skala upadku i kompromitacji nie idei referendum, tylko metody, która została zastosowana i prób manipulacji". Szef Sojuszu uważa także, iż to, że Polacy odmówili udziału w referendum to przejaw dojrzałości naszego społeczeństwa. - Obywatele naszego kraju bezbłędnie wyczuli, że tu nie chodzi o odpowiedź na pytania referendalne, tylko o poprawienie szans wyborczych, bo przecież tak właśnie było. Pamiętamy, że idea referendum zrodziła się u prezydenta Komorowskiego po przegranych wyborach w pierwszej turze i w panice usiłowano sięgnąć po elektorat Pawła Kukiza z nadzieją, że druga runda zostanie rozstrzygnięta pozytywnie - mówił Miller na konferencji prasowej w Sejmie.
 
Jego zdaniem odpowiedzialność za to ponosi prezydent Bronisław Komorowski oraz  jego obóz polityczny - PO, premier Ewa Kopacz,  a także Paweł Kukiz i Ryszard Petru, który całe to przedsięwzięcie wsparł. „Na oczach milionów Polaków wyrzucono do kosza 100 mln zł" - zaznaczył były premier. Zauważył, że za taką sumę można było wyposażyć 400 tys. dzieci w wyprawki szkolne, zbudować przedszkole dla 3 tys. dzieci.
 
"Tak się nie stało i niech to nieudane referendum będzie nauczką dla wszystkich polityków, by nie uciekali się do podobnych rozwiązań w przyszłości. Polacy są narodem, społeczeństwem dojrzałym i bezwzględnie wyczują, co jest manipulacją, a co jest przedsięwzięciem demokratycznie prawdziwym. Taka, jak sądzę, podstawowa nauka wypływa z wczorajszego dnia" - powiedział Miller.
 
Obecny na konferencji poseł Sojuszu, szef komitetu referendalnego „STOP JOW” Zbyszek Zaborowski zauważył z kolei, że społeczeństwo odrzuciło również w niedzielę ideę JOW-ów. "Jeśli ktoś poważnie w Polsce myśli o dalszym otwarciu systemu politycznego na nowe ruchy społeczne, nowe partie, mniejsze ugrupowania, to trzeba myśleć o obniżeniu progów wyborczych, o bardziej proporcjonalnej metodzie przeliczania głosów na mandaty, lepiej oddającej intencje wyborców, trzeba zająć się edukacją obywatelską, a nie robić rewolucję" - powiedział poseł.


Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.