Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

SLD: 5 grudnia kongres partii i decyzje personalne!

dodano 2015-10-29 22:13 w kategorii: Kraj

5 grudnia odbędzie się kongres SLD, który podejmie decyzję o zmianach personalnych i organizacyjnych. Młodsze pokolenie w Sojuszu dalszą przyszłość upatruje w kontynuacji projektu Zjednoczonej Lewicy. 
 
Po środowym spotkaniu kierownictwa SLD z szefami regionów przewodniczący Sojuszu Leszek Miller zapowiedział, że 7 listopada odbędzie się posiedzenie rady krajowej partii, która podejmie decyzję o zwołaniu konwencji dwa tygodnie później - 21 listopada. "Konwencja z kolei zwoła kongres SLD na 5 grudnia. Na kongresie dokonane zostaną zmiany w kierownictwie Sojuszu i przedstawiona zostanie strategia dalszego działania" - podkreślił Miller.
 
Zapewnił jednocześnie, że zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, "na kongresie pożegna się z funkcją przewodniczącego" i nie będzie już kandydował na stanowisko szefa partii.
 
Pytany o przyszłość SLD odparł, że woli, by tę decyzję podejmowali już jego następcy. Jak zaznaczył, "kongres jest władny podjąć każdą decyzję". W ocenie Millera, formuła Zjednoczonej Lewicy w dużej mierze wymaga kontynuacji. "Ale czy tak będzie czy nie, to jest decyzja wszystkich podmiotów wchodzących w skład koalicji. W najbliższych dniach i tygodniach będziemy prowadzić w tej sprawie konsultacje" - dodał przewodniczący SLD.
 
Sekretarz generalny partii Krzysztof Gawkowski podkreślił z kolei, że "5 grudnia zapadną ostateczne decyzje", ale dzisiaj partia jest "bliżej tego, by powiedzieć tak Zjednoczonej Lewicy i powoli żegnać się z SLD".
 
"Odbędzie się kongres, który podejmie decyzję o zmianach personalnych i organizacyjnych" - zaznaczył.
 
Przyszłość Sojuszu - według Gawkowskiego - jest związana ze Zjednoczoną Lewicą. "Albo wszyscy pójdziemy do przodu, albo wszyscy utoniemy. Nie ma czasu na to, by zastanawiać się nad przeszłością, trzeba budować przyszłość" - dodał. Przyznał także, że "jest część działaczy, którzy uważają, że trzeba budować szyld SLD". Jak dodał, jeśli lewica w Polsce ma się zmieniać, "musi zmienić się SLD".
 
Zdaniem rzecznika Sojuszu Dariusza Jońskiego, wyborcy pokazali, że chcą zmiany pokoleniowej i "dużo głosów dostali ludzie z młodego pokolenia". "Chcemy iść szeroką formułą, wybrać nowego lidera" - zapowiedział Joński.
 
Według niego, Barbara Nowacka sprawdziła się jako lider Zjednoczonej Lewicy, "choć została zgłoszona zbyt późno". "Jest potencjał, ale trzeba szybko wyciągnąć wnioski i nie zawieść 1,1 mln wyborców. To musi być szeroka formuła, szersza niż SLD" - uważa rzecznik SLD. Jak powiedział, wszyscy są gotowi na to, aby raczej poszerzać, a nie zawężać Zjednoczoną Lewicę. "Ludzie muszą zobaczyć, że jest ciąg dalszy" - podkreślił.
 
Podobnego zdania jest wiceprzewodnicząca Sojuszu Paulina Piechna-Więckiewicz. "Zjednoczona Lewica to jest projekt na lata. Ten projekt miał sens i ma sens. Powinniśmy iść w kierunku, w którym Zjednoczona Lewica będzie w trwałej formule" - podkreśliła. Według Piechny-Więckiewicz, kampania pokazała, że partie tworzące koalicję ZL umieją ze sobą współpracować i wspólnie stanowią wartość dodaną. Jak dodała, startując w wyborach parlamentarnych samodzielnie SLD nie przekroczyłby progu wyborczego.
 
Także w ocenie Piechny-Więckiewicz, kampania wyborcza pokazała, że liderką Zjednoczonej Lewicy jest Nowacka, choć zbyt późno zapadła decyzja, by to właśnie ona była główną twarzą.
 
źródło: PAP


Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.