Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Ostrowski: Rewolucja oświatowa jest prowadzona z powodów politycznych, a nie merytorycznych

dodano 2016-11-22 11:00 w kategorii: Ludzie

W sobotę 19 listopada w Warszawie pod hasłem "Nie dla chaosu w szkole" odbył się wielki protest nauczycieli. W deszczowy dzień w demonstracji udział wzięło ponad 50 tysięcy nauczycieli i rodziców, kórzy sprzeciwiają się planowanej reformie systemu edukacji.

Zapraszamy do lektury wywiadu z Arturem Ostrowskim – członkiem ZNP i SLD, który przemawiał na sobotnim proteście nauczycieli w imieniu Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Artur Jaskulski: Na sobotnim proteście ZNP zabrałeś głos w imieniu SLD. Co przekazałeś protestującym?

Artur Ostrowski: Zabierając  głos w imieniu obradującego w tym czasie  Kongresu Lewicy  i jako przedstawiciel SLD, wprost zadeklarowałem pełne poparcie dla protestujących  związkowców, nauczycieli, pracowników oświaty  i rodziców. Potwierdziłem , że SLD  był, jest i będzie z nimi. Wspólnie  bronimy polskiej szkoły przed chaosem w  oświacie. To co robi rząd, minister edukacji, PiS to zmiana, ale zmiana chorobowa. To deformacja systemu oświaty, zdeformowane prawo oświatowe. Będziemy mieć zdeformowane programy i podręczniki, zdeformowane szkoły. Wszystko to odbędzie się kosztem i z krzywdą dla  dzieci i młodzieży , wszystkich uczniów. Koszty poniosą nauczyciele, rodzice i samorządy, przede wszystkim  najsłabsi . Ta walka toczy się o przyszłość  Polski , a nie tylko oświaty. Celem rządu jest ukształtowanie szkoły na swój obraz i podobieństwo , na obraz  swojego naczelnika. To jest tak, że szkoła ma przygotowywać rekruta dla armii Macierewicza. Jeśli tak się stanie, a wszystko trzeba zrobić,  aby się nie stało, to już nie będzie oświaty, ale ciemnota narodowa. Zamiast nieść  kaganek oświaty  założą  szkole  kaganiec . SLD był i będzie zawsze po stronie pracowników, nauczycieli, rodziców , dzieci. Trzeba wspólnie walczyć, aż do zwycięstwa.

AJ: Jakie są skutki planowanej likwidacji gimnazjów?

AO: Wiele szkół podstawowych nie jest przystosowanych do przyjęcia starszych roczników uczniów i nie zdąży z ich przygotowaniem. Nieuniknionym skutkiem reformy  będzie redukcja wielu obecnych, małych szkół 6 klasowych do 3 klasowych szkół  filialnych co spowoduje dodatkowe dowożenie dzieci. Przekształcenie 6 letnich szkół podstawowych w 8 letnią spowoduje problem braku pracowni przedmiotowych np.: chemicznej, fizycznej czy biologicznej.  Szkoły podstawowe będą liczniejsze co spowoduje konieczność kształcenia w dwóch budynkach i dwuzmianowość. W roku szkolnym 2019/2020  do klas pierwszych w liceach, technikach , szkołach branżowych trafią uczniowie trzech roczników w wieku od 14 do 16 lat. Będą realizowane jednocześnie dwie podstawy programowe. Zmiana obwodów szkolnych spowoduje konieczność przenoszenia dzieci z dotychczasowych szkół do nowo tworzonych placówek.

AJ: Co jeszcze jest szkodliwego w planowanej przez rząd reformie edukacji ?

AO: Rewolucja oświatowa jest prowadzona z powodów politycznych, a nie merytorycznych.  Ministerstwo Edukacji Narodowej, ani samorządy nie zdążą z proponowanymi zmianami i  uczniowie pierwszych roczników objętych reformą na własnej skórze odczują  skutki pospiesznych i niedopracowanych decyzji. Zaproponowane zmiany odbyły się przy fikcyjnych konsultacjach społecznych i bez gruntownej dokładnej analizy ze strony rządowych legislatorów. Proponowane zmiany na pewno będą  kosztowne, ale rząd nie podaje wielkości tych kosztów i kto ma za to zapłacić.  Samorządy koszty reformy Zalewskiej szacują na ponad miliard złotych, który będą musiały znaleźć gminy. Wydawnictwa  w takim tempie i chaosie nie zdążą przygotować podręczników, albo będą one niedopracowane i o niskiej jakości. Proponowane zmiany programowe  mogą obniżyć rolę  nauk przyrodniczych :biologii, fizyki, chemii. .Projekt ustawy „Prawo oświatowe” był pisany w olbrzymim pospiechu i zawiera bardzo wiele błędów i luk legislacyjnych co spowoduje paraliż i bałagan w wielu dziedzinach edukacji. Skutkiem wprowadzonych zmian będzie pogorszenie jakości edukacji, ponieważ  reforma oznacza zmniejszenie subwencji oświatowej dla bardzo wielu samorządów. Reforma ma wejść w życie we wrześniu 2017 r. a nadal nie ma podstaw programowych,  z prac nad reformą wycofują się eksperci, którzy wiedzą, że nie da się opracować dobrych podstaw i podręczników w tak krótkim czasie. Zapowiedź skrócenia o rok okresu kształcenia ogólnego z dziewięciu do ośmiu lat negatywnie odbije się na jakości kształcenia. W obecnym systemie oświaty gminy odpowiadają za szkoły podstawowe i gimnazja, a powiaty  za szkoły ponadgimnazjalne,  czyli licea i technika. Tak szybko prowadzone zmiany na pewno wywołają problemy pomiędzy samorządami.

AJ: Dlaczego ważne jest, aby SLD brał dział w tym proteście?

AO: Miejsce SLD jest tam,  gdzie obywatele walczą o swoje prawa do godnego życia, w tym wypadku do dobrej wyrównującej szanse edukacji.  Musimy być w tej walce po stronie  nauczycieli, rodziców, pracowników oświaty. Sojusz Lewicy Demokratycznej   musi  ściśle współpracować ze związkami zawodowymi i angażować się we wszystkie działania w obronie pracowników i ich praw.

AJ: Dziękuję za rozmowę.



Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.